Zacznijmy od tego, czym jest zachowek. Zachowek to instytucja prawna chroniąca interesy osób najbliższych spadkodawcy, uregulowana w art. 991 i następnych Kodeksu Cywilnego. Zabezpiecza on interesy spadkobierców, którzy dziedziczyliby z ustawy, a zostali pominięci w testamencie, lub zapisy tegoż dokumentu są dla nich niekorzystne. Swoboda testowania, pozwalająca na dowolne dysponowanie majątkiem w testamencie na wypadek śmierci może prowadzić bowiem do pokrzywdzenia osób najbliższych spadkodawcy, które z resztą czasem przyczyniają się do tworzenia, utrzymania lub powiększania majątku spadkowego

Osobami najbliższymi spadkodawcy uprawnionymi do zachowku są: zstępni, małżonek oraz rodzice spadkodawcy (art. 991 § 1). W zakresie prawa do zachowku na równi ze zstępnymi spadkodawcy traktować należy przysposobionego i jego zstępnych (art. 936 § 1 oraz art. 937 pkt 1), a na równi z rodzicami spadkodawcy – przysposabiającego (art. 936 § 1 oraz art. 937 pkt 3) oraz jego małżonka (art. 936 § 3). Zachowek nie dotyczy natomiast rodzeństwa i dalszych krewnych, osób, które zrzekły się dziedziczenia, zostały uznane za niegodne dziedziczenia przez sąd lub wydziedziczone, a także małżonków żyjących w separacji lub tych, którzy złożyli pozew o rozwód.

Spadkobierca uprawniony do zachowku jest wierzycielem spadkobiercy. Zasadny wydaje się pogląd, że już sama możliwość żądania zachowku przez uprawnionego przesądza o długu, który powinien być odliczony od wartości rzeczy i praw majątkowych nabytych w spadku

Trzeba wspomnieć, iż przy zachowku nie ma możliwości otrzymania przedmiotów będących własnością spadkodawcy, lecz jedynie kwoty będącą procentową wartością udziału, gdyby osoba ubiegająca się była uprawniona do dziedziczenia ustawowego.

Aby otrzymać zachowek, należy najpierw określić potencjalny udział spadkowy. Co do zasady, ustala się go na połowę wartości udziału w wypadku dziedziczenia ustawowego, chyba że osoba dziedzicząca jest niezdolna do pracy lub małoletnia – w tym wypadku zachowek wzrasta do 2/3 udziału spadkowego.

W sytuacji dochodzenia zachowku warto w pierwszej kolejności skorzystać z możliwości polubownego załatwienia sprawy. W sytuacji jednakże odmowy dobrowolnej wypłaty zachowku albo sporu co do jego wysokości, niezbędne może okazać się skierowanie sprawy na drogę postępowania sądowego.

Roszczenia o wypłatę lub uzupełnienie zachowku są dochodzone w procesie wytoczonym przeciwko spadkobiercy. Roszenia o zachowek można dochodzić przez 5 lat od ogłoszenia testamentu, a pozew należy zgłosić do sądu rejonowego, chyba że zachowek opiewa na kwotę powyżej 75.000 zł – wtedy trzeba zwrócić się do sądu okręgowego.

Jeżeli kilka osób występuje równolegle o zachowek, to mogą oni – w razie spełnienia wszelkich wymogów – wystąpić wspólnie jako strona jednej sprawy cywilnej, bowiem ich roszczenie jest oparte na takiej samej podstawie faktycznej i prawnej.